Łatwiej zrobić Inżyniera z Handlowca, czy Handlowca z Inżyniera?

Stanowisko Inżyniera Sprzedaży łączy ze sobą funkcję techniczną oraz handlową. W teorii human resources, osoba pracująca na tym stanowisku powinna posiadać tytuł inżyniera, zdobytego na poważanej uczelni wyższej oraz posiadać doświadczenie w obsłudze klienta oraz w sprzedaży. Dla wielu osób teoria ma jednak niewiele wspólnego z praktyką. W realnym świecie stanowisko Inżyniera Sprzedaży otrzymują bowiem zwykli Handlowcy, którzy zajmują się sprzedażą urządzeń technicznych. Faktem jest, że pracownicy zostają przeszkoleni z obsługi sprzętu oraz z jego właściwości technicznych, ale nie oszukujmy się – jednym szkoleniem, bądź nawet kilkoma dniami zdobywania wiedzy nie zastąpimy kilka lat skrupulatnego wysłuchiwania wykładów, uczestniczenia w ćwiczeniach oraz przechodzenia kolejnych ciężkich sesji egzaminacyjnych.

W każdej firmie znajdą się oczywiście perełki – pracownicy, którzy bardzo szybko się uczą i mają smykałkę do tematyki technicznej. Taki pracownik jest w stanie opanować techniczną wiedzę pozwalającą na swobodne prowadzenie rozmowy sprzedażowej z klientem. Nie mniej jednak, jedynie osoba z wykształceniem technicznym, jest w stanie prowadzić zaawansowane rozmowy na wysoce merytorycznym poziomie. Tylko pracownik z solidnymi podstawami technicznymi jest w stanie z sukcesem przeprowadzić rozmowę z przedstawicielem technicznym – ze strony firmy, której staramy się jak najlepiej przedstawić nasz produkt. Dlatego odpowiedź na postawione pytanie może być tylko jedna – łatwiej jest nauczyć dobrych praktyk sprzedażowych Inżyniera niż z Handlowca zrobić wykwalifikowanego Doradcę Technicznego.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *