Monthly Archives: Marzec 2014

You are browsing the site archives by month.

Szukam pracy

Jestem absolwentem mechatroniki na Politechnice Łódzkiej i od pewnego czasu poszukuję pracy, w której doceniono by wiedzę zdobytą podczas pięciu lat studiowania. Niestety, wszystkie oferty pracy, na jakie ostatnimi czasy się natykam związane są ze sprzedażą produktów zaawansowanych technicznie i stanowiskiem inżyniera ds. sprzedaży, czyli czymś, co nie do końca chciałbym robić w swoim życiu. W prawdziwym życiu rzadko jest jednak tak, że dostajemy to, Read More →

Praca na zmiany

Nie wiem czy w innych firmach zatrudniających inżynierów ds. sprzedaży jest podobnie, ale akurat w mojej firmie wszyscy pracownicy działu sprzedaży pracują na dwie zmiany – albo od godziny 8.00 do 16.00, albo od 13.00 do 21.00. Wszystko po to, by zapewnić firmie jak najdłuższe godziny pracy i tym samym zarobić jak najwięcej pieniędzy. Przecież wiadomo, że większość klientów najchętniej rozmawia o zakupach w godzinach Read More →

Szkolę się

Właśnie rozpocząłem tygodniowe szkolenie, które ma mnie przygotować do pracy w zawodzie inżyniera ds. sprzedaży w pewnej dużej chorzowskiej firmie. Do tej pory nie wierzę, że to ja zostałem wybrany w procesie rekrutacyjnym, bo na pewno nie byłem najlepszym kandydatem. Przykładowo, nie mam żadnego doświadczenia w obsłudze klientów i sprzedaży, a jednak komisja zdecydowała się postawić właśnie na mnie. Jest to dość przyjemne uczucie, jednak Read More →

Poranne zdenerwowanie

Dzisiaj od rana jeden z klientów tak bardzo mnie zdenerwował, że cały dzień będę rozpamiętywał to niemiłe wydarzenie i na pewno niemiła rozmowa zarzutuje na cały dzień wykonywania zawodowych obowiązków. Nie cierpię ludzi, którzy rozmawiają z innymi tylko po to, żeby zepsuć im humor. Mój poranny klient był typem faceta, któremu nic nigdy nie odpowiada, a gdy dasz mu palec, to on chce całą rękę. Read More →

Piątek zamiast poniedziałku

Oj, wiele bym dał, by dzisiaj zamiast poniedziałku był cudowny, upragniony przez wszystkich i otwarcie wielbiony piątek. Piątek, jak powszechnie wiadomo, oznacza początek dwudniowego lenistwa dla wszystkich tych, którzy pracują w dni robocze, a weekendy mają wolne. Podejrzewam, że gdybym pracował w innym miejscu, a dni wolne nie zawsze przypadałyby w sobotę i niedzielę, odpoczynek od pracy nie smakowałby już tak samo. Miło jest mieć Read More →

Ciemność! Widzę ciemność!

Mieszkanie na wsi ma swoje wady i zalety, które wzajemnie się przeplatają i potrafią albo rozświetlić, albo rzucić cień na cały nadchodzący dzień lub tydzień. Dzisiejsze poranne wydarzenie zdecydowanie rzuciło cień (dosłownie i przenośni) na moje dzisiejsze nastawienie do pracy, dlatego na pewno przez cały dzień będę w okropnym humorze. Dom moich rodziców, który odziedziczyłam po ich niespodziewanej śmierci w wypadku samochodowym znajduje się 20 Read More →

Pomoc znajomym

Moi bliscy toruńscy znajomi mieli niedawno włamanie do swojego mieszkania, co pociągnęło za sobą szereg różnych decyzji, wydarzeń i postanowień dotyczących nie tylko ich, ale również ich rodziny i przyjaciół. Jako, że wraz mężem jesteśmy ich najbliższymi z najbliższych przyjaciół, to my jako jedni z pierwszych zaofiarowaliśmy swoją pomoc i wsparcie w zaistniałej sytuacji. Było to dla nas dość oczywiste, że musimy pomóc Karolinie i Read More →

Pasje stare i nowe

Jestem facetem, który lubi mieć coś do roboty i nie może usiedzieć w miejscu przez dłużej niż kilkadziesiąt minut. Mam swoje pasje i hobby, które na bieżąco rozwijam i o które dbam, co nie oznacza, że jestem zamknięty na nowe doświadczenia, a stare pasje nie mogą się nagle zamienić na te zupełnie nowe. Przez większą część dnia przesiaduję w biurze, w którym pracuję jako inżynier Read More →

Znajomy prezesa

W naszym dziale chodzą słuchy, że nowy inżynier ds. sprzedaży Gdańsk został zatrudniony w naszej firmie dzięki znajomościom, jakie jego rodzina posiada z prezesem. Na początku nie wierzyłam w te informacje, jednak im dłużej się zastanawiam i im bardziej przypatruję się Patrykowi, tym częściej zauważam, że nie ma on zielonego pojęcia o sprzedaży i nie radzi sobie w tym, co robi. W normalnej sytuacji kierownik Read More →

Szybka reakcja

Chyba jako jedyny zareagowałem dzisiaj w pracy tak, jak powinna każda zdrowa i trzeźwo myśląca osoba, gdy nagle jedna z naszych koleżanek, pani inżynier ds. sprzedaży Katowice, zsunęła się z fotela i dostała ataku padaczki. Tak się złożyło, że parę tygodni wcześniej obejrzałem krótki filmik jak radzić sobie w takich sytuacjach i zadziałałem odruchowo, podczas gdy inni stali i patrzyli na mnie bezradnie. Wystarczyła mi Read More →

Post Navigation